Uncategorized

Training an anxious dog too quickly

My foster dog Cosmo is teaching me to rely mostly on positive reinforcement training, to be patient and relaxed and to be creative in finding ways to boost his confidence.

He reminds me to simplify everything I ask of him.

Instead of expecting Cosmo to remain in a 20-minute stay, yield to me in doorways and never pull on the leash, I need to focus on one of these concepts at a time and break them down into smaller steps. That way Cosmo can be successful and encouraged to learn more.

Cosmo is a very sweet, friendly guy. He wants to make me happy. He wants to make everyone happy. He just needs to work at his own pace. I can relate!

Sometimes my expectations are way too high for him. That’s important to point out, because it’s a mistake most dog owners make. Dogs are capable of learning quite a bit, but they need clear, simple directions with sometimes 100s of repetitions.

For dogs that haven’t experienced much in their lives, even the tiniest challenges can be extremely difficult.

Cosmo is a good example of a dog who has very little tolerance for stress. He gets frustrated very easily, especially when asked to do something new. I can also tell he experiences some amount of fear in new situations or if I express any frustration myself.

I don’t know why Cosmo has a low stress tolerance. It could be his personality. It could be genetics. but it’s also painfully obvious that he’s had very little training and socialization. I don’t think he’s been expected to do much for the last nine years or so.

Here’s an example:

Cosmo knows how to step over his leash if it gets caught under his armpit. but if it gets tangled further, he goes into a panic – rolling and biting and making the situation worse. A dog with a higher tolerance for stress would remain collected and either figure out how to get the leash untangled or wait for help. Nie ma sprawy.

If I ask Cosmo to do something new, it’s typical for him to shut down. He avoids eye contact. His ears go back. He turns away. He shakes. He tries to retreat to his kennel or a corner of the house away from me. He licks his lips. If I push him too far or try to use force, he will snap.

Cosmo is very good at clearly expressing his stress levels. It’s my job to pay attention and to slowly build his confidence without pushing him too far.

Just the other day, I asked Cosmo to lie down on a towel for a treat. You would think I had asked him to jump off a cliff! He became terrified, showed signs of shutting down and was not going to put one toe on that towel!

Rather than give up, I decided to use this opportunity to build Cosmo’s confidence.

So I got out the treats and rewarded him for sitting next to the towel.

Wow! What a good boy!

Then, he got a treat for putting one paw on the towel. Next, I rewarded him for standing on the towel. Then, for lying down on the towel.

Phew!

The whole process took at least 10 minutes.

Cosmo was mentally exhausted after that and needed a long nap to recover. I probably pushed him too far, actually.

I realize most dogs are not going to experience stress over something such as a towel or a piece of trash blowing in the wind. but it’s still important to break concepts into small steps for all dogs.

Now that I’ve lived with Cosmo for a few months, I can see why people with reactive/aggressive or fearful dogs find it easier to just keep the dogs away from other dogs or away from new people.

I also realize some dogs are so dangerous they truly can’t leave their homes. I probably would not be able to work with a dog like that. I need to be able to get out of the house and take my dog for walks and to take him anywhere dogs are allowed.

Although Cosmo is 9 years old, I know he will be able to slowly stretch his limits and feel more comfortable in new situations. He loves to go to adoption events and training classes, and he loves to go on walks, so that’s great!

Break dog training into small steps

Cosmo and I got to help out with a beginner’s obedience class. Cosmo was the demo dog, showing off his mad “skills” such as sitting and staying. He’s very good at this because he is treat motivated. It’s easy to guide him, and he loves the class environment.

Most of the dog handlers in these classes know how to teach sit and stay (some don’t), but everyone is there as a reminder to work in small steps with our dogs.

Even the concept of “stay” is complex, but beginning dog trainers move way too quickly all the time.

I teach “stay” by giving the dog lots of treats for not moving even when I’m standing right next to him.

Once he has that down, I pivot so I’m facing the dog but still right next to him. The treats keep coming as long as the dog stays.

I use a verbal release word – ok- Aby zasygnalizować psa, może ponownie się poruszyć. Ale prawdziwe nagrody przychodzą tylko wtedy, gdy pies faktycznie zostaje, a nie po jego zwolnieniu.

Pies nie może zrozumieć koncepcji „pozostań” od samego początku, nawet jeśli zrobię tylko jeden krok. Ale właściciele psów próbują cały czas robić kilka kroków, zanim pies zrozumie koncepcję „pozostania”. Jest to frustrujące zarówno dla człowieka, jak i psa i często powoduje, że człowiek rezygnuje na dobre.

Mój as z psem pozostanie prawie bez względu na wszystko. Nie wiem, jak ludzie mieszkają z psami, które nie zostaną przez dłuższe niż 30 sekund. To doprowadziłoby mnie do szaleństwa.

Ace nawet nie wiedział, co oznaczało „siedzenie”, kiedy go dostałem. Pamiętam trudności, które komunikowałem z nim tego pierwszego dnia. Musiałem trzymać jego kołnierz, gdybym nie chciał, żeby się poruszył. To było całkiem wyzwanie z 65-funtowym, pobudliwym psem. A łapy są zawsze błotniste podczas Minnesota Springs.

Po przyjęciu Ace codziennie spaceruliśmy na godzinnym spacerze. Zatrzymalibyśmy się na parkingu kościelnym przy moim starym mieszkaniu i ćwiczymy w kółko. Każdy. Pojedynczy. Dzień.

Najpierw nauczył się zostać, kiedy odwróciłem się i stanąłem w obliczu stóp do głów.

Następnie powiedziałbym mu, żeby został, gdy zrobiłem krok lub krok w dowolnym kierunku. Kiedy to zrozumiał, poszedłem do końca smyczy. Może następnego dnia spróbuję chodzić po moim psie (zawsze twardy!) I tak dalej.

Gdybyśmy ćwiczyli w nowym obszarze, zacząłbym od kwadratu pierwszego lub od miejsca, w którym mój pies mógłby odnieść sukces.

Kiedy nauczyłem go „w dół” i „pozostania”, zaczęliśmy od nowa.

Przeszliśmy wiele szarpanych smakołyków i setki małych sesji treningowych.

Cosmo będzie mógł usiąść i pozostać tak samo niezawodnie jak as. Wszystko zależy od tego, ile czasu poświęciłem na jego trening. A ze względu na jego niską tolerancję na stres muszę upewnić się, że pracuję bardzo powoli i przygotować go na wiele sukcesów.

Cosmo chce biegać i ukryć, jeśli wie, że zrobił coś „złego”. To uczy mnie naprawdę ignorowania jego błędów i wychwalania go, gdy robi coś dobrze. To trudniejsze niż się wydaje! Podobnie jak Cosmo, mogę się łatwo sfrustrować, więc on i ja pracujemy nad naszymi tolerancjami na stres!

Ustal określone kryteria dla każdej sesji treningowej

Pomaga mi zadawać sobie pytanie, nad czym chcę pracować podczas każdej konkretnej sesji treningowej z moim psem. W przeciwnym razie jestem przytłoczony, ponieważ będę myślał zbyt szeroko.

Nie konkretne: zamierzam uczyć mojego psa pięty.

Specyficzne: przestanę iść naprzód za każdym razem, gdy mój pies ciągnie. „Ciągnięcie” oznacza, że ​​smycz jest ciasna lub ramię psa jest przed moim biodrem. Pies dostanie ucztę za każdym razem, gdy na mnie patrzy. Jeśli mój pies pociągnie, nie będę sfrustrowany. Zamiast tego często przełączę wskazówki, chodzę z zygzakowatym i chodzę z różnymi prędkościami, aby mój pies nigdy nie wie, co zamierzam. Będę zachowywać się w zabawę i interesującym i nagradzam mojego psa jedzeniem, kiedy robi to, co chcę.

Nie konkretne: zamierzam nauczyć mojego psa, jak przyjechać do niego.

Specyficzne: zamierzam złapać kurczaka i uciec od mojego psa na podwórku, krzycząc „Cosmo, chodź!” mocnym, ale przyjaznym głosem. Mój pies dostanie kurczaka, gdy będzie przede mną siedzi bezpośrednio. Użyję kurczaka, aby go poprowadzić. Będzie miał długą przewagę, abym mógł go złapać i przekierować jego uwagę w razie potrzeby. Będę szczęśliwy i zabawny, nawet jeśli mój pies ma trudności z skupieniem się.

Po raz pierwszy właściciele psów lub właściciele psów, którzy właśnie dostali nowego psa (takiego jak ja i mój pies zastępczy) nie zawsze rozumieją, co to znaczy, aby naprawdę przełamać trening psów w małe kroki. To nie jest dla nas naturalne. Zwykle patrzymy na duży obraz i od razu oczekujemy wyników.

Ale zazwyczaj nie możesz na przykład nauczyć psa, aby przewrócić się od razu. Musisz najpierw nauczyć psa, jak położyć się po jego boku, a następnie zacząć przesuwać się w jednym kierunku, a następnie całkowicie się przewrócić.

Nie możesz nauczyć psa, aby pozostać na jego psie podczas jedzenia obiadu, chyba że nauczyłeś go koncepcji pobytu. Potem musisz ćwiczyć odejście od psa i powoli zwiększać czas, w którym się pozostaje. W takim razie możesz dodać łagodne rozproszenia, jak stek?

Jakie są twoje sugestie dotyczące treningu niespokojnego lub przerażającego psa?

Jeśli chodzi o Cosmo i ja, w żadnym wypadku nie mam go. Ma o wiele więcej do nauczenia – głównie o cierpliwości i pozostawaniu pozytywnym.

Dla tych z was, którzy pracowali z psami z jakimkolwiek problemem strachu lub lęku, chciałbym usłyszeć twoje sugestie, jak mogę budować pewność siebie Cosmo. Zapisałem się na kolejną klasę posłuszeństwa, ponieważ jest to coś, co oboje lubimy.

Cosmo jest do adopcji z 4 Luv of Dog Rescue w Fargo. Przeczytaj więcej o nim w moim Post American Eskimo Dog do adopcji w Fargo. Jeśli chcesz MORE. Informacje o Cosmo, wyślij wiadomość e -mail na adres lindsay@thatmutt.com.